Zewsząd atakowani jesteśmy złotymi radami dietetyków i trenerów – każdy z nich wie, co jest dla nas dobre, a co powinniśmy zdecydowanie ze swojego jadłospisu wykluczyć. Niestety, często te sugestie są sprzeczne, zbyt ogólnikowe, a co za tym idzie, nie skrojone na Ciebie!
Jedz zdrowo! Jedz mniej węglowodanów, a więcej tłuszczu! Zmniejsz tłuszcz do minimum! Jedz warzywa i owoce!



Łatwo można zbłądzić, serwując sobie jedynie problemy trawienne, a często i zdrowotne. 


Powoli!
Nie ma jednej rady dla każdego, wsłuchaj się w siebie i pamiętaj – każdy organizm jest inny i każdy potrzebuje czegoś innego. 

Co zrobić?


Zanim zdecydujesz się na radykalne zmiany życiowe, przyjrzyj się sobie CAŁOŚCIOWO i obiektywnie oceń:

1. Jak się czujesz? Czy jesteś zdrowy? Czy masz apetyt? Kiedy ostatnio się badałeś? 
Większość z nas narzeka przede wszystkim na braki sylwetkowe, na zbędną fałdę na brzuchu, na bok odsuwając kwestie zdrowotne, a to duży błąd. Często złe samopoczucie, niska samoocena mają związek z zaburzoną gospodarką hormonalną, ze stresem, albo po prostu – z brakami w codziennym jadłospisie. Zwróć na to uwagę! Często sama zmiana diety bez skupienia się na aspektach zdrowotnych nie gwarantuje sukcesu.

2. Jak się odżywiasz? Czy zwracasz uwagę na produkty i jakość tych produktów, które spożywasz?
Tylko szczerze! Ile posiłków w trakcie całego tygodnia składa się z produktów naturalnych, nieprzetworzonych, a ile z nich to  żywność przetworzona, mieszanka cukru, soli i E wszelakich?

3. Czy jesteś aktywny fizycznie? Czy masz siłę i energię? 

Musisz nauczyć się odróżniać, czy NAPRAWDĘ nie masz siły na trening, czy zwyczajnie Ci się nie chce. Czy jesz wystarczająco dużo w stosunku do aktywności, którą wykonujesz? A może pozwalasz sobie na zbyt wiele, przeceniając nieco swój codzienny ruch? Organizm wysyła sygnały, które łatwo przegapić lub zignorować.

4. Jakie są Twoje cele?
Świetne ciało? Lepsza wydolność? A może bardziej lśniące włosy?
Każdy powód jest dobry, by wprowadzić zmiany w swoim życiu, łatwiej Ci jednak będzie znaleźć właściwą drogę do celu, kiedy wyraźnie te powody określisz.

CO DALEJ?

KROK 1. – zadbaj o swoje zdrowie.
Często już podstawowy pakiet badań jest w stanie zobrazować, w jakiej kondycji jest Twój organizm, i czego Ci potrzeba.

KROK 2. – uzupełnij podstawowe braki.
– nawadniaj ciało – nie zapominaj o piciu wody!
– witaminy i minerały – pilnuj, by w Twoim jadłospisie nie brakowało warzyw i owoców. Staraj się kupować je w sprawdzonych miejscach. Niestety, zazwyczaj nie jesteśmy w stanie dostarczyć wszystkich niezbędnych składników z pożywienia. Czasami warto zastanowić się nad dobrym dodatkiem suplementacyjnym, który stanowiłby uzupełnienie Twojej diety.
– jedz pełnowartościowe białko
– jedz tłuszcz
– jedz nieprzetworzone węglowodany – hej, aktywni i sportowcy – Wy potrzebujecie ich najbardziej!

KROK 3. – sport.
Ruszaj się! Dla sportowców to chleb powszedni, a jeśli sportowcem nie jesteś – poszukaj czegoś dla siebie. Wybierz formę ruchu, która będzie sprawiała Ci przyjemność, do której nie będziesz się zmuszać. Bieganie, intensywne spacery, wspinaczka, a może ćwiczenia siłowe?

KROK 4. – ilość i dobór makroskładników.
Wyższy level.
Zasadniczo masz dwa wyjścia.
Wsłuchaj się w siebie. Jak wspomniałam wyżej, organizm sygnalizuje, czego mu trzeba, jeśli potrafisz te potrzeby odczytać, punkt dla Ciebie – jesteś w domu! Co to znaczy? Dbasz, żeby się ODŻYWIAĆ. Jesz pełnowartościowe posiłki w ilościach zależnych od swoich potrzeb. Na bieżąco korygujesz ilość, jakość pożywienia.

To się nie sprawdza? Masz wyjście drugie: możesz zacząć liczyć kalorie (UWAGA – kaloria kalorii nierówna!). Ta metoda bywa uciążliwa, ale ma sporo plusów. Rady typu – jedz, kiedy odczuwasz głód – nie sprawdzą się u każdego. Może to wynikać i z kwestii zaburzeń zdrowotnych, i z kwestii łakomstwa, stresu, itp. Wówczas dobrym pomysłem jest “teoretyczne” określenie swojego podstawowego zapotrzebowania i dobranie określonej kaloryczności oraz proporcji białek, tłuszczów i węglowodanów, a potem weryfikowanie tych wartości w odniesieniu do wyników. 

Wszystko zależy od Ciebie, Twoich celów i wygody. Jeśli mimo prób i błędów nadal masz problem ze znalezieniem własnej drogi – pomyśl o zgłoszeniu się do kogoś, kto będzie mógł Ci pomóc, i działaj 🙂







0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *