Wpisy


Ciastko jest genialne! Wilgotne, mocno czekoladowe, a co najlepsze, z przemyconą porcją warzyw 🙂

PRZYGOTUJ:

  ok. 250 g kalafiora – będzie potrzebna szklanka puree z ugotowanego kalafiora
  80 g (3/4 szklanki) mąki owsianej – można zmielić płatki w młynku do kawy
  20 g (2 łyżki) zmielonego siemienia lnianego
  5 g (1 łyżeczka) wheya
  ok. 30 g (1/4 szklanki) gorzkiego kakao
    80 ml (1/3 szklanki) mleka kokosowego
    12 g (2 łyżki) stopionego oleju kokosowego
    70 g (1/3 szklanki) erytrytolu
  1 łyżeczka proszku do pieczenia
  1/2 łyżeczki sody do pieczenia
    1/4 łyżeczki soli
 
1. Nagrzej piekarnik do 180 stopni
2. Wysmaruj ceramiczne foremki olejem lub masłem klarowanym
3. Kalafior ugotuj do miękkości, zblenduj i odstaw
4. Wymieszaj wszystkie suche składniki
5. Dodaj kalafior, mleko kokosowe i olej kokosowy
6. Gotową masę wylej do przygotowanych foremek
7. Piecz przez 25 minut.
POLEWA:
    masło migdałowe/orzechowe
    gorzkie kakao

Wymieszaj masło z kakao i posmaruj obficie upieczone ciacho.
WARTOŚĆ ODŻYWCZA CAŁEJ PORCJI bez polewy: 32 g białka, 45 g tłuszczu, 73 g węglowodanów, aż 20 g błonnika i 813 kcal

PRZYGOTUJ:

– średniej wielkości (140 g) dojrzałe awokado
– pół szklanki (60 g) daktyli bez pestek (namocz je w wodzie na ok. godzinę przed użyciem)
– 1/4 szklanki (30 g) gorzkiego kakao 
– ok. półtorej łyżki (18 g) mąki kokosowej
– łyżkę (20 g) oleju kokosowego


1. 
W blenderze umieść obrane awokado, daktyle, rozpuszczony olej, kakao (zostaw ok. 2 łyżek na posypkę dla gotowych trufli) i blenduj, aż masa będzie jedwabiście gładka. 

2. Dodaj mąkę kokosową (ilość zależy od konsystencji, jaką udało Ci się otrzymać). Jeśli masa jest zbyt rzadka, wstaw ją na kilkanaście minut do lodówki – lekko stwardnieje. 

3. Uformuj kulki i obtocz w kakao. 

4. Wstaw całość do lodówki nawet na 2-3 godziny. 


5. Gotowe!

6. Nie zjedz na raz całości! 😉














WARTOŚĆ ODŻYWCZA całości: 14 g białka, 47g tłuszczu, 56 g węglowodanów i 737 kcal

Z okazji nadchodzącego Tłustego Czwartku mam ciekawą alternatywę dla wynalazków sklepowych – bezglutenowe i bezlaktozowe pączki. Moja wersja jest wersją czekoladową, ale równie dobrze możesz zrezygnować z dodatku kakao, wówczas bedą kokosowe 🙂


PRZYGOTUJ:


– 130 g mąki kokosowej
– 20 g kakao gorzkiego 

– 4 jaja
– pół łyżeczki sody
– 55 g oleju kokosowego
– erytrytol – do smaku
– odrobina soli
– czekolada gorzka min. 90% – polewa – wystarczy kilka kostek


1. Połącz suche składniki (mąkę, kakao, sodę, erytrytol, sól) w misce.
2. Ubij jaja z dodatkiem rozpuszczonego oleju.
3. Wymieszaj suche składniki z mokrymi.
4. Uformuj kulki i ułóż je na wyłożonej papierem do pieczenie blaszce.
5. Wstaw do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i piecz ok. 15 minut.

UWAGA

Kulki popękają, ale nie ma się czym przejmować, bo źle to nie wygląda. Jeśli jednak Ci to przeszkadza, polewa z czekolady idealnie pęknięcia zamaskuje 😉


Z podanej ilości składników wychodzi ok. 20 pączków – na dwa razy do buzi 🙂

Wartości BTW całej porcji (bez polewy): 57/105/30 1300 kcal

Przepis na 6 porcji, każdy kawałek ma 210 kcal, 12 g białka, 7 g tłuszczu, 22 g węglowodanów


PRZYGOTUJ:

 fasola czerwona 480 g (wersja na szybko – z puchy, jeśli czasu jest więcej, skorzystajcie z suchej – namoczcie na noc, rano ugotujcie w świeżej wodzie)
 banany 300 g
 jajka 3 sztuki
 kakao gorzkie 30 g
 masło/olej kokosowy 30 g
 cynamon


Wszystko zblenduj na gładką masę i wylej do wyłożonej papierem foremki. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 40 minut.

Jeśli masz ochotę na polewę, rozpuść trochę oleju kokosowego i – nie gorący!! – wymieszaj z dodatkiem kakao i miodu.